Pokazywanie postów oznaczonych etykietą terapia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą terapia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 października 2014

Terapia



Nie znoszę tego pytania ...a raczej zarzutu, zwłaszcza od osób, które nigdy nie skorzystały z opcji pracy nad sobą podczas terapii. Od dziś będę odpowiadać tak, jak wyrysowała Magda Zabłocka ;).

wtorek, 20 maja 2014

Granice



Naj­bar­dziej egzo­tyczną dżun­glą na świecie jest psychi­ka ludzka. J. Conrad



 So true! Martwię się /nic nowego/, ale tym razem o przyjaciółkę, która co jakiś czas wpada w "czarna dziurę" depresji. Trudno pomóc komuś, kto ucieka - przed światem...Może więc trzeba za wszelka cenę zapobiegać?
Tylko gdzie jest GRANICA pomiędzy smutkiem i chandrą, a głęboką, czarną i ciężką jak smoła depresją? Gdzie jest granica między codziennym stresem i niepokojem, a histerią i napadem paniki lękowej?
Czy rzeczywiście na wszystko dobre jest mindfulness, uważność? Przyjęcie i akceptacja danego stanu, ale nie podążanie za ruminującymi myślami?
Uważam,że już w szkole, co ja mówię, w przedszkolu powinni nas tego uczyć! Jak się uspokajać, relaksować, przyglądać własnym uczuciom i nazywać je. Czemu w szkole podstawowej nie ma zajęć z psychologii? Gdzie dorastający człowiek ma się nauczyć asertywności, akceptowalnego wyrażania emocji, planowania itp.? W domu rodzinnym rzadko się o takich kwestiach rozprawia. 
Na ten moment, niestety dopiero podczas drogich warsztatów, po osiągnięciu pełnoletności, bądź w trakcie własnej psychoterapii możemy się emocjonalnie uświadamiać. Jeśli się na takowe rozwiązania zdecydujemy.
Można się tez wspierać fachową i mniej fachową literaturą: